Klika tygodni temu zapowiedziałem cykl artykułów, które będą się pojawiać na tym blogu. “Wywiadów” z kobietami z różnych części świata, środowisk, wyznań. Zanim pojawią się tutaj Polki, gościem postu otwierającego ten cykl będzie Andrea – 27-letnia Amerykanka, zakochana w Web2.0 Geeky-girl. W końcu podtytuł naszego blogu to “Geek za firewallem, czyli Social Interaction po polsku“. Nikt jednak nie powiedział, że poza tym firewallem nie można spotykać się z ludźmi z branży, prawda? :-)
(Wywiad z Andreą jest wolnym tłumaczeniem. Abyśmy mogli opublikować ten post jeszcze przed jej wyjazdem na zimowe wakacje, odpowiedziała wg wzoru pytanie-odpowiedź.)
1. Słowo o Tobie: kim jesteś, czym się zajmujesz, skąd pochodzisz, gdzie mieszkasz, ile masz lat i na ile się czujesz (bo w końcu niektórzy ludzie ani mentalnie ani emocjonalnie nie przekraczają pewnej granicy wieku)
Żyję na luzie i mam mnóstwo marzeń. W tej chwili mieszkam w Miami na Florydzie i pracuję jako web strategist i tłumacz.
2. Czy jesteś w związku? Czy jest to długoterminowy/długodystansowy związek? Jaka jest Twoja orientacja seksualna?
Jestem w długodterminowym związku. Jestem z moim chłopakiem już prawie 5 lat.
3. Byłaś kiedyś zakochana? Znasz lekarstwo na złamane serce?
W tej chwili jestem zakochana. Niemniej, miałam jednak złamane serce, i mimo, że nie znam “lekarstwa”, czas zdaje się być najlepszym przyjacielem aby wszystko wróciło do normy.
4. Czy czujesz się kochana przez swojego partnera? Jakie są jego/jej największe zalety? Za co go/ją kochasz?
O tak, czuję się przez niego kochana. Jego największą zaletą jest to, że kiedy z nim jestem, czuję, że nic innego na świecie się dla niego nie liczy. Kocham go za to, jakim został człowiekiem.
5. Jakie “brakujące elementy” potrafiłabyś wskazać w dzisiejszych związkach? (np. brak zaangażowania w związku, zużywanie całej energii na pracę, i brak troski o rodzinę – to tylko przykłady, abyś wiedziała o co pytam)
Coś, co dzisiaj widzę, to kiedy tak mężczyźni jak kobiety zaczynają swój związek, zaczynają też być bardzo samolubni. Nie zawsze chcą wyjść na przeciw swojemu partnerowi , a to powoduje ogromne napięcia w związku.
6. Jaki typ mężczyzn najbardziej Cię pociąga? (ponownie, przykład: niektórym dziewczynom podoba się typ “bad boya”, dla innych prawdziwy gentleman jest o wiele bardziej atrakcyjny – jak to wygląda u Ciebie?)
Wiesz, że nawet sama określam się mianem geeka, więc naprawdę potrafię docenić wartość chłopaka, którego nazwalibyśmy “nerdem”. Kiepskie ciuchy, postrzępione włosy i cała reszta. Nie wydaje mi się, żeby można było być w związku nie “pociągając” się nawzajem, ale kiedy popatrzysz głęboko – mimo, że może to zabrzmieć banalnie – jeśli potrafisz dostrzec wewnętrzne piękno, wtedy nasza fizyczność staje się naprawdę drugorzędna.
7. Co kochasz w dzisiejszych mężczyznach? Jakie są ich największe “grzechy” i złe przyzwyczajenia?
To, co najbardziej kocham w dzisiejszych mężczyznach, to chyba ich szczerość. Mam wrażenie, że faceci są dzisiaj bardziej otwarci. A co do grzechów, to bez wątpienia: brak rycerskości.
8. To samo w kontekście kobiet – co podoba Ci się ich dzisiejszym podejściu do życia? A co robią naprawdę nie tak, jak być powinno?
Bardzo mi się podoba, że jest kobiety potrafią coraz częściej pokazać swoją silną stronę i osiągać sukcesy w swoich zawodach. To jest godne pochwały i docenienia, sama pracuję mając taką świadomość. Jedyna zła strona tej sytuacji, to to, że czasem za te zawodowe aspiracje trzeba zapłacić cenę jaką jest utrata dobrych relacji z rodziną, przyjaciółmi i brak zaangażowania w związek.
9. Gdybyś była teraz wolna – jaka byłaby najlepsza metoda, aby zwrócić na siebie Twoją uwagę, jako potencjalnego partnera?
Podejdź, zacznij rozmawiać, bądź szczery i spraw bym się jednocześnie uśmiechała i myślała o tym co mówisz.
10. Z Twojego doświadczenia – jaką radę dałabyś młodym, dwudziestokilkuletnim dziewczynom, aby mogły poprawić swoje relacje z partnerami?
Będąc w tym przedziale wiekowym, powiedziałabym: bądź szczera mówiąc o tym kim jesteś w rozmowach ze swoim partnerem. Wiedz, że będziecie mieć nieporozumienia, ale to nie znaczy, że musicie być w związku na zasadzie “wszystko albo nic”. Ponad wszystko – naucz się kompromisu, i zawsze, zawsze staraj się nauczyć o nim czegoś nowego – każdego dnia.
Twoja,
Andrea
LuvGeek is Digg proof thanks to caching by WP Super Cache